Michał Oleszczyk: Nora Ephron: Mistrzyni słodko-gorzkich wzruszeń

Michał Oleszczyk: Nora Ephron: Mistrzyni słodko-gorzkich wzruszeń

Zmarła przed ośmioma laty Nora Ephron (1941-2012) osierociła gatunek: wydaje się, że od jej odejścia komedie romantyczne nie mają już tego smaku i kolorytu, jaką osiągały pod jej opieką. Kobieta pióra, ale i reżyserka; pionierka nowoczesnej komedii romantycznej czerpiącej garściami z Szekspira, klasycznego Hollywoodu, poradników samopomocy i – last but not least – z książek kucharskich, pozostawiła po sobie kino żywe, aromatyczne i poruszające, w którym jedzenie i miłość idą ręka w rękę, a przykurzone konwencje świecą nowym blaskiem. Wraz z uczestniczkami i uczestnikami gdyńskich warsztatów krytycznofilmowych postanowiliśmy przyjrzeć się na nowo kilku filmowm Ephron i zadać pytanie o ich niesłabnącą aktualność.