01. Wieża. Jasny dzień

„Wieża. Jasny dzień”: Quo vadis, Jagodo Szelc?

„Wieża. Jasny dzień”: Quo vadis, Jagodo Szelc?

Gdy czytamy opis filmu „Wieża. Jasny dzień”, spodziewamy się kolejnego dramatu rodzinnego, który rozegra się podczas ważnej uroczystości, w tym przypadku komunii. Jednak już przy pierwszej scenie, rodem ze Lśnienia Kubricka, czujemy, że nie będzie to film typowy. Samochód z bohaterami pokazany jest z lotu ptaka, […]

„Wieża. Jasny dzień”: Wiele hałasu o nic

„Wieża. Jasny dzień”: Wiele hałasu o nic

Już wstępne, kuluarowe opinie i reakcje zapowiadały duże wydarzenie, a gdy film został okrzyknięty najlepszym debiutem reżyserskim Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, tym bardziej wzrosło zainteresowanie wobec „Wieży. Jasny dzień”.

„Wieża. Jasny dzień”, czyli nic nie jest tym, co się wydaje

„Wieża. Jasny dzień”, czyli nic nie jest tym, co się wydaje

„Wieża. Jasny dzień” to pełnometrażowy debiut Jagody Szelc. Swoją premierę miał na tegorocznym 42. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Reżyserka, która ukończyła Akademię Sztuk Pięknych we Wrocławiu, a obecnie studiuje reżyserię na piątym roku w Polskiej Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi, […]

„Wieża. Jasny dzień”: Wszystko, ale nic

„Wieża. Jasny dzień”: Wszystko, ale nic

Złote Lwy, przyznane na tegorocznym festiwalu filmowym w Gdyni za najlepszy scenariusz i najlepszy debiut reżyserski, wydają się być wystarczającymi powodami do obejrzenia „Wieży”. Jednocześnie taka rekomendacja sprawia, że można mieć wobec filmu niemałe wymagania. Więc co się stało, że się… nie podołało?

„Wieża. Jasny dzień”: Rodzinny Hitchcock

„Wieża. Jasny dzień”: Rodzinny Hitchcock

Jak przyznaje w wywiadzie Jagoda Szelc, reżyserka filmu „Wieża. Jasny dzień”, „debiut robi się tylko raz i trzeba go zrobić najodważniej jak się tylko da”.

„Wieża. Jasny dzień”: „dramat rodzinny”

„Wieża. Jasny dzień”: „dramat rodzinny”

Debiut reżyserski Jagody Szelc wyróżnia się na tle innych filmów niezależnych. Z każdą minutą jest coraz bardziej intrygujący, a na koniec stawia przed widzem szereg pytań, na które każda odpowiedź jest poprawna.

„Wieża. Jasny dzień”: odważne autorskie kino

„Wieża. Jasny dzień”: odważne autorskie kino

Jagoda Szelc, 33-letnia reżyserka filmu „Wieża. Jasny dzień” powiedziała w jednym z wywiadów, że zależało jej na tym, aby stworzyć obraz, „który na końcu się rozpada”. I choć rozumiem, co miała  na myśli, to nie mogę się z takim stwierdzeniem do końca zgodzić. Film ten, który […]

„Wieża. Jasny dzień”: Wielka niewiadoma

„Wieża. Jasny dzień”: Wielka niewiadoma

„Wieża. Jasny dzień” to debiut reżyserki Jagody Szelc i zapewne jeden z tych filmów, które mają odmienić współczesną polską kinematografię. Na pozór obyczajowa historia skrywa wiele tajemnic i grozę, która do ostatniej sceny obezwładnia widza.