Jak się robi wideoklipy w Gdyni
Data publikacji: 2019-03-12
„Film muzyczny” to nowa dziedzina, w której kształcą się studenci Gdyńskiej Szkoły Filmowej. Pierwsze efekty można zobaczyć w serwisie YouTube. Wideoklipy pozwalają przyszłym reżyserom filmowym zdobyć praktyczne umiejętności, ale też wykazać się artystycznie.
Słuchacze Gdyńskiej Szkoły Filmowej w ciągu dwóch lat nauki poznają wszystko, co wiąże się z pracą nad filmem fabularnym i dokumentalnym. Jeden semestr to ponad 700 godzin zajęć, głównie praktycznych, w tym: scenariopisarstwo, sztukę operatorską, pracę z aktorem, fotografię, montaż filmowy. Do tak bogatego programu zajęć przed rokiem włączono krótki film muzyczny, czyli wideoklip, nazywany też teledyskiem. Ta specyficzna forma filmowa rządzi się swoimi prawami.

- Mamy do czynieni z dziełem artystycznym z jednej strony, oraz z utworem reklamowym z drugiej. Zadaniem wideoklipu jest przecież promocja konkretnej piosenki oraz jej wykonawcy. Dobry klip ma zachęcić do kupienia płyty czy wybrania się na koncert. Musi też w pełni oddawać charakter artysty, dlatego nasi studenci muszą pracować w ścisłym porozumieniu z wykonawcami, których piosenki zamierzają zilustrować filmowo – wyjaśnia Jerzy Rados, wicedyrektor i wykładowca Gdyńskiej Szkoły Filmowej.

Wideoklip stał się jeszcze jednym obowiązkowym ćwiczeniem filmowym, które musi zaliczyć każdy student reżyserii w Gdyńskiej Szkole Filmowej. Studenci sami wybierają utwory muzyczne, do których chcą zrealizować teledysk. Samodzielnie muszą też napisać scenariusz. – Ze względu na charakter naszej szkoły stawiamy przede wszystkim na wideoklipy fabularne, co jest dużym wyzwaniem, bo w ciągu kilku minut trzeba opowiedzieć jakąś historię. Ale mogą być również inne koncepcje, bardziej abstrakcyjne. Wideoklip daje młody twórcom duże pole do popisu, otwiera ich, a nam pozwala lepiej poznać ich gust, wrażliwość, osobowość, sposób patrzenia na świat – mówi Jerzy Rados.

Producentem studenckich wideoklipów jest Gdyńska Szkoła Filmowa, do której już zgłaszają się znani muzycy trójmiejscy, i nie tylko, zainteresowani tego typu współpracą. Przy czym wcale nie musi się ona ograniczać do wykonawców polskich. – Chętnie wyprodukujemy teledysk dla U2. Nasi studenci mają fantazję i odwagę, więc nie wykluczam, że i do takiego projektu może kiedyś dojść – śmieje się Jerzy Rados.

LIGHTS, reż. Maria Wider

Wideoklip do utworu Ralpha Kamińskiego pt. „Lights”, wyreżyserowany przez Marię Wider, studentkę Gdyńskiej Szkoły Filmowej, można już zobaczyć na YouTube.

LINK: https://www.youtube.com/watch?v=OjWymmnjSjY

Pomysł na jego scenariusz powstał dość spontanicznie. – Spędzałam akurat wakacje na Gozo, małej wyspie na Morzu Śródziemnym, gdzie odwiedziła mnie Natalia, znajoma aktorka. Słuchałyśmy wielokrotnie piosenki Ralpha i rozmawiałyśmy o tym, jakie wspomnienia w nas przywołuje i co znaczą one dla każdej z nas. Tak zaczął się klarować przebieg fabularny wideoklipu. Już na wyspie zaczęłyśmy zdjęcia, ale szybko stało się jasne, że drugą część musimy nakręcić w Polsce, gdzie historia ma swój początek i koniec – opowiada Maria Wider. W jej teledysku wystąpili: Natalia Łągiewczyk, Piotr Witkowski, Agata Minowska.


Wkrótce na kanał GSF trafią kolejne wideoklipy wyprodukowane przez Gdyńską Szkołę Filmową.